[PL] W Hiszpanii. Śmiejący się słonecznik rozweselał słoneczne popołudnie. Nie był pierwszy - ten jeden, którego widzieliśmy z Szamanem, stał odważnie i patrzył się z podniesioną głową wprost na nas, obserwując jak przesuwamy stopy, zbliżając się do swojego celu. Ten hiszpański uśmiechał się, lecz już był ociężały od całodniowego dbania o dobrostan psychiczny pielgrzymujących.
[EN] In Spain. A laughing sunflower cheered up the sunny afternoon. He wasn't the first - the one we saw with the Shaman stood bravely and looked straight at us with his head raised, watching as we moved our feet, approaching our goal. The Spanish one was smiling, but he was already heavy from a whole day of taking care of the mental well-being of the pilgrims.