Ostatnich kilka dni moich walk w QUEST-ach w Steem Monsters zdominowały Czerwone. Dostawałem ich w wyniku losowania albo po zmianie z Niebieskich, których na tą chwilę nie rozwijam. Chcąc nie chcąc musiałem zaprzyjaźnić się z Summonerem Czerwonych i MARLIC INFERNO ze swoja agresywną talią stał się częstym bohaterem moich walk.
Na poziomie ligi SILVER i GOLD gdzie obecnie się poruszam postanowiłem jako tank-a grać zamiennie dwie karty i obserwować jak sobie radzą.
To jedna z moich ulubionych kart. Na 3 lvl przy koszcie 6 many oferuje 9 punktów życia + 1 punkt pancerza i dwie umiejętności. Pierwsza to 50% szansy - na zatrucie atakowanej jednostki przeciwnika co skutkuje utratą przez nią na początku każdej rund do 2 pkt. życia. Druga to możliwość oddania ciosu po ataku ręcznym jednostce atakującej, również z prawdopodobieństwem 50%. Przy szybkości 6 stanowiącej dodatkowy atut, ustawiona na pierwszej pozycji wydała mi się świetnym tankiem i jestem z niej zadowolony.
Drugim tank jakim grałem jest tańszy i na poziomie 5 lvl karty jaką gram również posiada dwie umiejętności.
Za 4 many mamy stwora, który atakuje za 3 punkty z szybkością 4, ma 7 pkt. życia i może się uzdrowić jak również ma 50% szansy na oddanie ciosu atakującej go jednostce przeciwnika przy walce w zwarciu.
Melee Mayhem - Potwory walczące wręcz mogą atakować z każdej pozycji.
Super Sneak - Wszystkie potwory atakujące wręcz posiadają umiejętność specjalną Sneak.
Zacząłem grać kolejną mocno offensywną kartą z talii Czerwonych.
Karta jest jak dla mnie wręcz mordercza jeżeli zdąży zaatakować to może jednym atakiem znacznie osłabić lub zniszczyć sporą część kart przeciwnika. Umiejętność "blast" umożliwia zadanie obrażeń sąsiadującym potworom atakowanej jednostki przeciwnika. Te dodatkowe obrażenia to 50% ataku na jednostkę główną.
Druga z podpatrzonych taktyk, polegająca na atakowaniu ustawionych z tyłu kart przeciwnika, to wykorzystanie dwóch kolejnych kart atakujących w zwarciu i posiadających umiejętność Sneake - Nasz potwór atakuje ostatniego potwora z drużyny przeciwnika.
Aby wzmocnić szanse moich potworów na skuteczny i szybki atak starałem się również grać kartę, która dzięki umiejętności Swiftness - Potwory z drużyny otrzymują +1 do szybkości, podnosi ich szanse w walce.
Z perspektywy kilkunastu dni walk kartami jakimi dysponuję doszedłem do wniosku, że Czerwone dadzą się lubić i mają swoje mocne strony, które można z powodzeniem wykorzystać w określonych warunkach zasad walki. Zapewne na wyższych poziomach dobór kart będzie inny ponieważ wraz z wyższym lvl kart będą one miały więcej umiejętności. Moje obserwacje dotyczą poziomu lig na jakim ja obecnie się poruszam i kart rozwiniętych na danym lvl, które sam posiadam. Ta garść refleksji z przygody z Czerwonymi to moje subiektywne wnioski i proszę nie rozpatrywać ich w kategorii poradnika gry a jedynie jako luźną relację stanowiącą wynik obserwacji zwykłego gracza.
Wszystkiego czego nie wiecie na temat Steem Monsters a chcielibyście się dowiedzieć aby samemu spróbować swoich sił w walkach, znajdziecie na wskazanych poniżej profilach czynnie wspierających polską społeczność Steem Monsters.