'Zanim nikt nie zdążył się jeszcze pojawić, powinniśmy zrobić szybkie rozeznanie w miejscu katastrofy. Być może nie wszystko uległo zupełnemu zniszczeniu i bylibyśmy w stanie znaleźć coś użytecznego w zgliszczach, zanim zostanie zabrane przez tych którzy sie zbliżają... ' -dodaje kolejna świadomość kolektywu, ciągle jeszcze w niemałym szoku po ostatnich wydarzeniach-
I tu pytanie do mg- z miejsca, w którym się znajdujemy/najbliższej okolicy, jak oceniamy sytuacje statku-czy cokolwiek mogło przetrwać?
'Jeśli jednak nasz statek został doszczętnie zniszczony, to najrozsądniej rzeczywiście byłoby przeistoczyć się w drapieżnika- ale latającego, np pokroju sokoła. Wciąż moglibyśmy zapolować, co daje nam lepszą możliwość zaspokojenia głodu niż przyswajanie orzeszków czy innych korzonków, a dodatkowo z powietrza będziemy w stanie rozeznać się w okolicy, do której trafiliśmy.
RE: [GS:Symbiont] Legion [1-01]