NLC- Noctilucent Clouds, inaczej Obłoki srebrzyste. Są to polarne chmury mezosferyczne, czyli tworzące się w mezosferze na wysokości około 75-90km nad ziemią, co czyni je najwyżej położonymi chmurami na ziemi.
Są to zwykłe chmury, jak każde inne, tylko na o wiele większej wysokości. Żeby powstała chmura musi być tzw. jądro kondensacji (jakaś drobinka, pyłek) na którym woda może się skondensować. W przypadku NLC tymi jądrami kondensacji może być opadający na ziemię pył kosmiczny.
Obserwowane są późną wiosną i latem, w okresie tzw. białych nocy, kiedy słońce jest 6-16 stopni pod horyzontem. Oświetlone wtedy światłem słonecznym obłoki srebrzyste odbijają te światło w naszą stronę, przez co są świetnie widoczne w nocy gołym, nieuzbrojonym okiem.
Widoczne wyżej (i niżej) zdjęcia zrobiłem w noc, kiedy to pierwszy raz w tym sezonie aż tak wybuchły na nocnym niebie. Panorama na górze ma ponad 180 stopni w poziomie, sięga od zachodu do wschodu. Zobaczyć je w nocy to niesamowite uczucie. Niby zwykłe, ale jednak niezwykłe są to chmury ;)
Poniżej jeszcze kilka zdjęć zrobionych tamtej nocy.
Na zdjęciu wyżej widoczne są także chmury Kevina Helmotza, które także nie są częstym zjawiskiem ;)