W 2017 roku CCP ogłosiło, że kolejnym krokiem w ich rozwoju będzie próba zdobycia rynku mobilnych gier. Project Aurora to gra zapowiedziana zarówno na Androida jak i iOS. Ma być Spinn-Offem, czyli nie powiązaną produkcją ale osadzoną w uniwersum EvE Online.
Za tworzenie gry wzięła się firma PLAY RAVEN współpracująca z programistami CCP. Wydawcą natomiast KONGREGATES.
Głównym założeniem twórców jest odwzorowanie stylu rozgrywki ze starszego brata na wersję mobilną. Możemy zatem spodziewać się typowych dla tego typu produkcji rozwiązań „zmuszających” gracza do rozbudowania swojej stacji, pozyskiwania minerałów, tworzenia floty i udoskonalania statków poprzez rozwój różnego rodzaju technologii.
Całe uniwersum ma być osadzone na heksogalnej siatce wszechświata, gdzie gracze będą eksplorowali jego poszczególne zakątki.
Twórcom zależy na tym, aby gra tętniła życiem dlatego też zapowiedzieli, co tygodniowe eventy mobilizujące graczy do podjęcia kooperacji i dzięki wspólnemu wysiłkowi odkrywać kolejne części mapy.
Podobnie jak w protoplaście gracze będą mieli możliwość łącznia się w korporacje i alianse dzięki czemu poziom rywalizacji ma wpływać na żywotność gry.
W chwili pisania tego tekstu wiadomo, że ma być to gra F2P ale z opcjami miko transakcji. W tym właśnie momencie wielu zapala się czerwona lampka gdyż wszyscy, którzy kiedykolwiek grali w jakąkolwiek pozycje na smartphony, doskonale zdają sobie sprawę, że możliwość wspierania swojego rozwoju realnymi pieniędzmi w olbrzymiej ilości przypadków prędzej czy później niszczy grę, powodując, że tak naprawdę nie liczy się ani czas poświęcony, ani umiejętności gracza. Miejmy nadzieję, że programiści unikną tych błędów i nie zniweczą tego dobrze zapowiadającego się projektu. Wprowadzenie opcji zakupu „popierdółek” typu skórki na statki czy stację nie byłoby niczym złym, pozwalając wygenerować firmie zyski, jednocześnie nie wpływałoby to na balans rozgrywki.
Jeżeli chodzi militarny aspekt gry, na chwilę obecną nie ma zbyt dużo konkretów. Wiadomo że każda bitwa generuje raport w którym ze względu na „fazę testów” (!?!) nie ma zbyt dużo informacji.
Graficznie gra nie oszałamia, ale też i nie musi. Analizując screeny sprzed kilku miesięcy widać postęp.
Soundtrack co prawda nie ujrzał jeszcze światła dziennego ale z nieoficjalnych informacji muzyka w grze nie przeszkadza i pasuję do klimatu.
EvE: War of Ascenion pod taką nazwą gra zostanie wydana jeszcze w tym roku. Nie podano konkretnej daty.
Wszyscy fascynaci gier MMO i rozgrywki na małym ekranie muszą uzbroić się w cierpliwość.
Więcej informacji na ---> https://www.facebook.com/projektaurorapolska/