Problem jest znany i takich użytkowników jest więcej :/
Schemat jest ten sam: konto o małej mocy pisze losowy komentarz, a konto "matka" podbija go dużym głosem. Nie muszę dodawać, że oba konta żyją ze sobą w symbiozie. Duże konto dotuje małe, ale oba należą do tej samej osoby.
Żeby było dobitniej, podbitki są wykonywane w szóstym dniu życia wpisu, tak żeby głos się załapał do wynagrodzenia, a jednocześnie jak najmniej osób ten proceder widziało - bo kto zagląda komuś 6 dni wstecz w historyczne wpisy - tylko tacy dociekliwi jak Ty i ja :)
RE: WAŻNE: bot-farma? Jeju, a coż to tak śmierdzi?