We Francji oraz w Irlandii trwają protesty przeciwko polityce multikulturaryzmu po tym, jak w obu krajach doszło do ataków na rodzimych obywateli przez muzułmanów. Lokalne rządy oskarżają manifestujących o „mowę nienawiści”.
Protesty we Francji
We Francji protesty trwają od 22 listopada, gdy grupa młodych muzułmanów napadła festyn we wsi Crépol i zamordowała 17-latka i raniła kilkanaście osób; jednemu mężczyźnie obcięli palce.
Według świadków imigranci mieli krzyczeć: „Chcemy wyrżnąć białych”. Organizatorka wiejskiego festynu ostro krytykowała media, które opisywały wydarzenie. Była zaszokowana, że część mediów próbowała sprawę w ogóle przemilczeć, albo pisała o bójce. – To nie była bójka, to była napaść. Sprawcy przyjechali po to, by zaatakować ludzi na festynie – powiedziała.
W polskich mediach o dużych zasięgach również nie znajdziemy informacji o morderstwie. Najświeższe informacje o protestach we Francji pochodzące z mediów głównego nurtu dotyczą 17-letniego arabskiego przestępcy, po śmierci którego w całym kraju rozlały się islamskie zamieszki.
https://twitter.com/Rafal_Buca/status/1728443748797866390
Protesty w Irlandii
23 listopada w Dublinie doszło do ataku nożownika, najprawdopodobniej Algierczyka. Ciężko zranił dwójkę osób – Pięcioletnią dziewczynkę i kobietę próbującą go zatrzymać. Tuż po ataku na głównym placu Dublina zgromadził się tłum ludzi, który został zaatakowany przez policję. Niedługo potem zapłonęły autobusy oraz radiowozy wysłane na miejsce.
https://twitter.com/Jakub_Marszal/status/1728097737365721440
Irlandzkie media nie komentowały narodowości napastnika oraz jego motywów. Co ciekawe, praktycznie od razu wykluczono motyw ataku terrorystycznego. W odpowiedzi na zamieszki irlandzki establishment zapowiada rozszerzenie prawa przeciwko „nawoływaniu do nienawiści”.
Zamieszki w Dublinie to nie jest tylko spontaniczny wybuch agresji. To wyraz sprzeciwu Irlandczyków przeciwko rządowi, który nie staje po ich stronie i nie chroni własnych obywateli przed przemocą.
https://twitter.com/KeithWoodsYT/status/1728000090235638116
Ataki i zamachy będą w kolejnych latach przybierać na sile. To idealny, lecz smutny przykład nieudanego eksperymentu chcącego na siłę stworzyć multikulturalne społeczeństwo, w którym będą współegzystować obok siebie różne i sprzeczne wzajemnie wartości. Nikogo nie powinno dziwić, że w obliczu niekończącej się masowej imigracji z Afryki i Azji oraz terroru ludzie wychodzą na ulice.
Narodowcy.net/jungefreiheit.de
Tekst opublikowany pierwotnie na portalu [narodowcy.net]( https://narodowcy.net/narodowe-i-antyimigranckie-protesty-we-francji-i-w-irlandii/)