Od początku wznowienia konfliktu na Ukrainie podkarpackie środowisko narodowe organizowało pomoc dla pochodzących z ogarniętych wojną Kresów Polaków oraz dla innych ofiar rosyjskiej napaści.
Już w pierwszych dniach inwazji na Ukrainę działacze podkarpackiej Młodzieży Wszechpolskiej, Ruchu Narodowego oraz Fundacji Wczoraj i Jutro ogłosili rozpoczęcie internetowej zrzutki pieniędzy, a także zbiórki artykułów dla poszkodowanych w wyniku wojny. Priorytetem była oczywiście pomoc Polakom z Kresów, jednak nacjonaliści okazali też mnóstwo wsparcia Ukraińcom.
Dzięki zrzutce udało się zakupić wiele niezbędnych artykułów higienicznych, żywności, a także przedmiotów codziennego użytku, jak choćby kołdry i poduszki. Dzięki hojnym wpłatom darczyńców (aż 7 360 zł!) można było wesprzeć wielu Kresowiaków, w tym trzypokoleniową rodzinę Polaków ze Lwowa, która znalazła schronienie w okolicach Kolbuszowej na Podkarpaciu.
CZYTAJ TEŻ: Nowa akcja Młodzieży Wszechpolskiej - Polska flaga dla Kresowiaka!
Jeszcze lepiej wypadła zbiórka w sklepach. W akcję pomocową zaangażowała się w Rzeszowie sieć Społem oraz wiele innych przedsiębiorstw. Zakupione tam produkty można było zostawiać w specjalnych koszykach, z których później zabierali je i pakowali w paczki członkowie Młodzieży Wszechpolskiej i Ruchu Narodowego.
Olbrzymią pomocą w zbiórce okazało się także wsparcie ze strony Polskiej Szkoły im. św. Stanisława Kostki w Aberdeen oraz szkockiej grupy Oban helps Ukraine, której wolontariusze przywieźli do Rzeszowa dwa ogromne ładunki darów.
CZYTAJ TAKŻE: Idea kresowa jako rdzeń nacjonalizmu
Przygotowane paczki były przekazywane punktom pomocy uchodźcom oraz poszczególnym potrzebującym m.in. w Pełknie, Jarosławiu, Ujeznej, Przemyślu, Rzeszowie. Większość paczek została jednak dzięki pomocy Stowarzyszenia Odra-Niemen przewieziona na Ukrainę, gdzie ich dystrybucją wśród Polaków zajęli się miejscowi działacze, w tym Maria Pyż z Polskiego Radia Lwów.
Poza organizacją zbiórki darów narodowcy włączyli się też w pomoc uchodźcom na dworcu w Przemyślu. Wolontariusze z Młodzieży Wszechpolskiej obok standardowych form wsparcia jak tłumaczenie i kierowanie uchodźców do odpowiednich punktów postanowili zorganizować zabawy dla dzieci. Była wata cukrowa, bajki i gra w piłkę!
Narodowcy.net
Tekst opublikowany pierwotnie na portalu narodowcy.net