Rosjanie zakłócali upamiętnienie pomordowanych Polaków

Grupa kilkunastu Rosjan przerwała modlitwę na cmentarzu w Petersburgu w Dzień Wszystkich Świętych. Chuligani trzymali antypolskie plakaty i zarzucali Rzeczpospolitej niszczenie sowieckich pomników oraz popieranie faszyzmu.

Może być zdjęciem przedstawiającym 6 osób i tekst
„Czyżbyście zapomnieli, kto oswobodził was od faszyzmu?” – napis jednego z plakatów.

Jeden z dyplomatów obecny na miejscu powiedział, że Rosjanie „towarzyszyli procesji różańcowej, która odbywała się na cmentarzu w Lewaszowie, w miejscu, gdzie są pochowane ofiary stalinowskich represji, m.in. tam, gdzie był pomnik polskich ofiar NKWD, który został zniszczony i rozebrany przez nieznanych sprawców w lipcu tego roku”.

https://twitter.com/Bielsat_pl/status/1719710729618457022

W miejscu usuniętego pomnika konsul RP w Petersburgu Grzegorz Ślubowski złożył kwiaty i zapalił znicze. Do tej pory nie udało się ustalić sprawców ani lokalizacji zagubionego kamiennego monumentu. Sprawa jest wyjaśniana na drodze dyplomatycznej.

Zdewastowanie nagrobków