Planuję od 1 września 2018 roku (i przynajmniej do ukończenia przeze mnie 50 roku życia - tj. do 15 maja 2019 r.) zacząć żyć wyłącznie za bitcoiny, bikcoiny (mój personalny token na waves), litecoiny, monero, waves i inne "kryptowaluty" w celu odciążenia budżetu domowego...
Moim marzeniem jest, by nie zużyć ani jednej złotówki z budżetu domowego.
Oczywiście mam trochę ich uzbieranych na wszelki wypadek - każdy ich fakt użycia opiszę. Nie odmówię też "darowizn" w sensie - nakarmienia mnie lub ugoszczenia, ubrania - przez kogokolwiek - mam świadomość jak słaba jest adopcja krypto w naszym kraju - a przeżyć chcę. Nie jest tak, bym się nie lękał. Ale się staram...
Spróbuję też efekty i sposób mojego życia za krypto opisywać na
http://steemit.com/@norbert.brylka
oraz na
https://www.facebook.com/norbert.bylka
W celu ich otrzymywania - potrafię pomóc w pisaniu newsów, robieniu fotorelacji, tworzeniu stron internetowych, serwisie komputerów, księgowości, załadunku ciężkich worków lub kartonów, mam prawo jazdy kategorii "A,B,C", i inne. Planuję nie odrzucać żadnej propozycji legalnej (i w miarę bezpiecznęj dla zdrowia) pracy za kryptowaluty. Chcę też ją wykonywać ciut taniej niż jej odpowiednik płacony w polskich złotych wg bieżącego kursu, by się to opłacało ewentualnemu zatrudniającemu, któremu nieodpłatnie pomogę wdrożyć np przyjmowanie płatności w BTC.
Liczę na pomoc ze strony polskich kryptoewangelistów internetowych - ale nie chcę ich tu oznaczać, by nie uważali, że chcę promować swoją osobę kosztem ich popularności. Niech stanie się to wolą Opatrzności.
Mam duże zapasy tłuszczu, Yerby, znam trochę surviwal. Może się uda. Jeśli nie, także się do tego przyznam.
Odwiedźcie mnie od tego pomysłu, albo wspomóżcie.
Założyłem konto na bitbay.net - podaję adresy, na które można mnie wynagradzać za wykonaną pomoc lub wspomóc.
BTC >> 3AoEuLygwUgU1drxCzmL8WMuS7nVYnWEzS
WAVES >> 3P3ky29EqdUpJufSanaCj8N1RS8U6rCSY7C
Oba ponoć są transparentne.
Najblizsze jedzenie za kryptowaluty mam ponoć w Szamotułach (tak wynika z pyszne.pl) jak też w Poznaniu i Pile. Jestem tam w stanie dojechać rowerem. Można też ewentualnie wykorzystać mój potencjał reklamowy - zapraszam do współpracy.
Chciałbym np. wdrożyć te płatności koledze w lokalnej pizzerii - ale nie wiem na dziś czy się uda go przekonać. Miałbym bliżej na jedzenie :) - jeśli mnie ktoś nie nakarmi. Za jedzenie będę gotów prawdopodobnie wykonywać proste prace także bliskim.
Dlaczego od 1 września? Bo liczę, że uda mi się na pierwsze tygodnie odłożyć trochę krypto. Zima nie musi mi ułatwić zadania.
Może to wszystko trochę dziwaczne. A może jednak nie. Zainteresowanych współpracą i promocją zapraszam do kontaktu na priv.