Piosenka na rozgrzewkę.
Super piosenka! Chciałem napisać w komentarzu, że wzruszył mnie ten "anielski" głos, ale ... komentarze są wyłączone. Musicie mi uwierzyć na słowo, ale w ocenach też nie było - nomen omen - kolorowo. Jakieś 1k na plus, a 9k na minus. Niestety już zniknęło pokazywanie łapek. :-(
Propaganda skierowana do dzieci?
Żarty żartami, ale piosenka ukazała się na kanale skierowanym do dzieci i to raczej tych najmłodszych, a nie nastolatków. Przypadek? Kolorowa piosenka i tekst "we're all in this together ma sugerować, że my - czyli dzieci, które to oglądają - wszyscy w tym (w czym - w LGBT?) jesteśmy. Można się domyślić, że autor wziął za to niemałe pieniądze, bo jego kanał ma prawie 10 milionów subskrypcji, ale dlaczego homoaktywiści kierują swój przekaz do tej grupy wiekowej? Czy spotyka ich dyskryminacja i "homofobia"? Czy ktoś z was słyszał kiedyś na placu zabaw takie zdania?
"Wypad z mojej piaskownicy ty gendrze!"
"Zostaw moje wiaderko homosiu!"
"Nie bawię się z tobą, bo nie umiem odmieniać twojego zaimka."
Wątpię. Dlaczego zatem LGBTWTF+ pierze mózgi dzieciakom?
Czy "aktywiści" LBGTWTF+ pomagają czy szkodzą homoseksualistom?
Zresztą dorosłych też nic nie obchodzi (no może, z wyjątkiem tych, którzy są zafiksowani na tym punkcie - np. G.Brauna) co dwie dorosłe osoby robią w łóżku. Mało kto ma coś przeciwko homoseksualistom, ale irytujące jest robienie z siebie wielkiej ofiary, jak to przedstwiają "kolorowe" środowiska. Ludzie mają tendencje do uogólniania, więc uderza to rykoszetem we wszystkich spod znaku LGBT.
Podobny schemat wykorzystuje BLM, który wmawia nam, że powinniśmy czuć się winni za to, że urodziliśmy się biali. Te organizacje mają na celu doprowadzenie do wojny rasowej i homo-hetero. To jest emocjonalny temat, który grzeje ludzi, a w tym czasie dyktatorzy i "filantropi" korzystają z zamieszania i wprowadzają swój nikczemny plan w życie.
Pride Month.
Czerwiec to podobno miesiąc dumy. Czy można być dumnym ze swojej orientacji seksualnej, koloru skóry czy narodowości skoro nie miało się na to wpływu? Za tydzień ma się odbyć Parada Równości w Warszawie. Kolejny teatrzyk dla gojów i temat zastępczy dla mediów, które pewnie będą wysyłać własnych prowokatorów, żeby oglądalność jeszcze skoczyła. Na to jakie ustawy w tym samym czasie będą przepychane w Sejmie już nie starczy czasu antenowego, bo trzeba pokazać jak podczas parady "narodowiec" obraził geja, czy gej rzucił jajkiem w "narodowca". Ile razy można się na to nabierać?
Korzystałem z: