Z jednej strony mam tak, że w sumie git, że idę, że mnie w końcu jakiś specjalista zobaczy, a z drugiej mam wrażenie, że wcale nie jest ze mną tak źle i niekoniecznie mi to pomoże
Z jednej strony mam tak, że w sumie git, że idę, że mnie w końcu jakiś specjalista zobaczy, a z drugiej mam wrażenie, że wcale nie jest ze mną tak źle i niekoniecznie mi to pomoże
RE: Post o niczym