Hej
Naszła mnie ochota na warzywną zupkę. Taką domową, stołówkową, maminą i tak mi wyszła. ZAPRASZAM
- Zaczynam od rosołu. Zawsze gotuję go w nadmiarze i mrożę albo od razu przerabiam. Można zastąpić go wodą, ale myślę, że nie będzie tak aromatyczna. Gdy mam za mało rosołu dolewam wody, jednak lepiej tego nie robić albo w niewielkiej ilości.
- I teraz po kolei będą lądowały warzywa. Najpierw pokrojone w kostkę ziemniaki.
- Następnie starta i delikatnie podsmażona na suchej patelni marchewka.
- I teraz reszki z mojej lodówki a jednocześnie warzywa które najbardziej lubię: kapusta, fasola i kalafior.
- Wszystko razem gotuje się około 15 minut.
- Żeby było smaczne musi być śmietana, żeby było zdrowo 18 % słodka.
- Na koniec sporo koperku i gotowe. SMACZNEGO