Hej ho, Steemianie!
Nazywam się Patrycja (ewentualnie jak ktoś woli, to mogę być Patką). W sumie wszystkie zdrobnienia oprócz Pyśki akceptuje, bo akurat do tego nie potrafię się przekonać.
Mam dwadzieścia lat, czarnego kota i wieczny (powiedzmy, że kontrolowany) bałagan w pokoju.
Aktualnie mieszkam oraz studiuje w Krakowie, który czasem wydaje mi się super, a czasem trochę zbyt ponury.
Bywam bardzo niezdecydowana, jednakże wyjątkiem jest decyzja czy powinnam obejrzeć kolejny odcinek serialu albo kolejny film, bo tutaj zawsze odpowiedź jest twierdząca.
Jestem tym typem serialoholika, który jeśli się czymś zachwyci, to w ciągu jednego dnia jest w stanie pochłonąć praktycznie cały sezon.
Od czterech lat biorę udział w wolontariacie Letniej Akademii Filmowej.
Tak naprawdę od momentu, kiedy po raz pierwszy miałam możliwość jej współtworzenia,
moje postrzeganie kina i też samej siebie bardzo się zmieniło.
Prawdopodobnie sklecę o tym posta, bo cała otoczka i forma tej imprezy jest warta opisania.
Jeśli chodzi o moje pisanie właśnie, to nie narzucam sobie jednego konkretnego tematu, jeśli coś mnie zainteresuje i będę chciała, sobie o tym czymś poopowiadać to pewnie się tu pojawi. Może akurat znajdzie się ktoś dla kogo moje paplanie, będzie przydatne albo chociaż troszkę interesujące.
Nie pozostaje mi więc nic innego niż zaprosić chętnych do obserwowania mojej przygody ze steemitem.
A sobie bije brawo, bo jeszcze do końca nie rozumiem, jak działa ta strona, ale wydaje się przytulna i jak tak dalej pójdzie, to się całkiem zadomowię.