Tak jest, to znaczy jest „droga” jest ale tylko dla tych bardzo śmiałych , tzw „Darien’s Gap”.
Kiedyś tam była przeprawa w 80tych latach 4x4’rami uzbrojeni po zeby, przedzierali sie przez puszczę. Bo północna Kolumbie kontrolują kartele:). Ja wybrałem tą łatwiejsza drogę :) statkiem kontenerowcem z Panamy do Limy.
RE: Przejścia graniczne w Ameryce Środkowej i Południowej