Zaskakujące wieści z Pilzna: można tu jednak znaleźć jakieś dobre piwo. Podobała mi się i polecam knajpę Zlatá Kráva Bandaska, w której podają piwo z sympatycznego browaru kraftowego Zlatá kráva, degustacje wygrało świetnie piwo pszeniczne. W Pilznie byłam pierwszy raz w życiu, bo mam to zupełnie nie po drodze. Jestem pod wrażeniem. Nie z tej najwyższej wieży gotyckiej w Czechach, ale z tych uliczek, parków, kościołów i synagog, ciepłego bałkańskiego klimatu. Pilzno spokojnie może być celem podróży, a nie tylko przystankiem na trasie.