Wczoraj zwolennicy opozycyjnego Ruchu Ocalenia Ojczyzny zaczęli rozstawiać namioty przed budynkiem Zgromadzenia Narodowego w Erywaniu. Organizatorzy zapowiedzieli, że szykują się na długi protest i zamierzają blokować budynek do czasu, aż premier Paszinian nie poda się do dymisji.
Równocześnie siły zbrojne Armenii opublikowały oświadczenie w którym jasno określono, że wojsko podlega rozkazom dotychczasowego dowódcy, Onika Gaspariana.
Konflikt o odwołanie ze stanowiska Onika Gaspariana, oskarżanego przez Pasziniana o próbę przeprowadzenia zamachu stanu, wciąż trwa. Dziś Paszinian zgłosił prezydentowi kandydaturę Artaka Davtiana na to stanowisko. Z kolei Gasparian twierdzi, że nadal jest naczelnym dowódcą, a jego odwołanie było niezgodne z konstytucją. Powiedział też, że zwrócił się w tej sprawie do trybunału konstytucyjnego.