Spłynęło już nieco więcej informacji na temat wczorajszego ataku w Iranie, więc czas na podsumowanie.
Wczoraj w mieście Kerman podczas obchodów czwartej rocznicy zabicia przez Amerykanów gen. Solejmaniego doszło do dwóch eksplozji. Pierwsza miała miejsce w pobliżu grobu Solejmaniego. Druga, około 10 minut później, na oddalonej o około kilometr ulicy w kierunku, w którym wielu ludzi uciekło po początkowym ataku. Obie bomby zostały zdetonowane zdalnie.
Irańskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych potwierdziło liczbę 84 zabitych. Państwowe media mówią z kolei o przynajmniej 103 ofiarach. Był to najtragiczniejszy atak terrorystyczny w historii Republiki Islamskiej.
Dziś w Iranie zarządzono dzień żałoby narodowej.
Kondolencje i wyrazy wsparcia przesłali przywódcy różnych państw i organizacji ze świata, m.in.:
🇪🇺Atak stanowczo potępił Josep Borrell, szef unijnej dyplomacji. Borrell odbył rozmowę telefoniczną z irańskim ministrem spraw zagranicznych i wyraził solidarność z Irańczykami.
🇨🇳Kondolencje i wyrazy współczucia przesłał przywódca Chińskiej Republiki Ludowej. Xi Jinping stanowczo potępił "wszelkie akty terroryzmu".
🇷🇺Władimir Putin przesłał władzom Iranu kondolencje i powiedział, że "stanowczo potępiamy terroryzm w każdej formie i zapewniamy o naszym zaangażowaniu w walkę z tym złem".
🇹🇷Recep Erdogan przekazał kondolencje i współczucie rodzinom wszystkich ofiar ataku. Nazwał przy okazji naród irański "braterskim i zawsze przyjacielskim". W osobnym oświadczeniu atak potępiło też tureckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
🇦🇲Premier Armenii Nikol Paszynian wyraził współczucie dla wszystkich ofiar ataku i ich rodzin.
🇦🇿Ministerstwo Spraw Zagranicznych Azerbejdżanu przesłało irańskim władzom kondolencje. W wiadomości napisano, że "Azerbejdżan, jako państwo cierpiące z powodu terroryzmu, stanowczo potępia takie działania".
Żadna grupa nie wzięła odpowiedzialności za atak. Wśród przedstawicieli irańskich władz szybko pojawiły się oskarżenia pod adresem Izraela i USA. Stany Zjednoczone od razu kategorycznie zaprzeczyły, że miały jakikolwiek udział w tym wydarzeniu.
Władze Iranu zapowiedziały, że wszyscy odpowiedzialni za ten atak zostaną schwytani i ukarani.
Irański minister spraw zagranicznych Hosejn Abdollahijan powiedział, że władze Iranu rozpoczęły "zgodne z prawem działania we współpracy z Organizacją Narodów Zjednoczonych". Nie podano jednak żadnych dalszych szczegółów.
Źródło 1, źródło 2, źródło 3, źródło 4, źródło 5, źródło 6, źródło 7, źródło 8, źródło 9