Dziś Bagdadem wstrząsnęły dwie potężne eksplozje, zabijając kilkadziesiąt osób. Zamachowcy - samobójcy zdetonowali bomby na środku ulicy w centrum miasta.
Według relacji świadków, jeden z zamachowców wszedł najpierw na zatłoczoną, targową ulicę i powiedział głośno, że czuje się źle. Kiedy zgromadziła się wokół niego grupa osób chcących udzielić mu pomocy, zdetonował ładunek. Drugi zamachowiec zaatakował w momencie, kiedy ludzie pośpieszyli z pomocą do ofiar pierwszego wybuchu.
Oficjalne dane mówią obecnie o 28 osobach zabitych i 73 rannych. Władze zastrzegają jednak, że liczby te prawdopodobnie wzrosną. Służby poinformowały, że miejsca zamachów zostały już uprzątnięte.
Żadna grupa nie wzięła póki co odpowiedzialności za atak. Sugeruje się udział Państwa Islamskiego.