Irańskie źródła i media państwowe podają, że negocjacje trwają dalej. Iran przesłał wczoraj za pośrednictwem Pakistanu nową propozycję porozumienia. Czy raczej swoją odpowiedź na amerykańską odpowiedź na odpowiedź Iranu na wcześniejszą propozycję USA. Łańcuch propozycji i kontrpropozycji (chętnie ubarwianych groźbami i wyzwiskami z obu stron) jest już dość długi, ale póki co wymiana wiadomości trwa.
Narges Mohammadi została póki co wypisana ze szpitala, a jej stan zdrowia miał się poprawić. Wcześniej władze zgodziły się na zawieszenie jej wyroku, dlatego noblistka na razie może zostać w domu i kontynuować leczenie.
Ostatnio w irańskiej telewizji doszło do dość... osobliwej sytuacji. W czasie programu poświęconego broni palnej jeden z prowadzących - prawdopodobnie członek Korpusu Strażników Rewolucji - wycelował karabin (wyglądał jak AK-47, ale nie jestem znawcą) w umieszczoną w studio flagę Zjednoczonych Emiratów Arabskich i oddał w nią strzał. Nikt nie odniósł się do tego oficjalnie, ale zdarzenie wywołało ostrą falę krytyki ze strony publicystów i obserwatorów z państw Zatoki Perskiej. Flaga przeżyła, choć jest w głębokim szoku i obecnie poszukuje dobrego terapeuty.
Arabia Saudyjska poinformowała, że jej armia zestrzeliła dziś trzy drony które wleciały na jej terytorium ze strony Iraku.
Irańska reprezentacja w piłce nożnej jest dziś w drodze do Turcji, gdzie ma wziąć udział w przygotowaniach do nadchodzących mistrzostw świata. Z drugiej strony udział Iranu nadal jest niepewny. Strona irańska oskarża USA o trudności w wydawaniu wiz niektórym zawodnikom i członkom sztabu. Stany Zjednoczone już wcześniej zapowiadały, że irańska drużyna może wziąć udział w mistrzostwach, ale władze nie zezwolą na wjazd osób powiązanych z reżimem czy Korpusem Strażników.
Władze Iranu poinformowały, że od początku wojny w całym kraju aresztowano ponad 6500 "szpiegów i zdrajców" oskarżonych o współpracę z amerykańskim i izraelskim wywiadem.