Na dziś tylko jedna, ważna wiadomość, bo być może doczekamy się nareszcie jakiegoś przełomu.
Marco Rubio powiedział, że są "pewne dobre znaki" wskazujące na to, że porozumienie pokojowe może zostać zawarte wkrótce. Równocześnie stwierdził, że wszelkie próby Iranu dotyczące ustalenia opłat za przepływanie przez Cieśninę Ormuz są nie do zaakceptowania.
Dodatkowo niedawno pojawiły się informacje, że projekt umowy pokojowej może zostać opublikowany w ciągu najbliższych kilku godzin. Według źródeł, wstępna umowa ma obejmować:
- Natychmiastowe, bezwarunkowe i kompletne wstrzymanie wszystkich działań wojennych na wszystkich frontach.
- Zobowiązanie do powstrzymania się od ataków na infrastrukturę cywilną i przemysłową.
- Zobowiązanie do wzajemnego poszanowania integralności terytorialnej i nieingerowania w sprawy wewnętrzne drugiego państwa. (To ciekawe - chyba już nie będziemy zmieniać reżimu w Iranie)
- Zagwarantowanie wolności żeglugi w Zatoce Perskiej, Cieśninie Ormuz i w Zatoce Omańskiej.
- Utworzenie wspólnego mechanizmu do nadzorowania przestrzegania postanowień. Do tego rozmowy dotyczące punktów w których nie osiągnięto jeszcze porozumienia mają rozpocząć się w ciągu siedmiu dni od podpisania umowy.
- Stopniowe znoszenie sankcji nałożonych na Iran w miarę przestrzegania przez Teheran postanowień porozumienia.
- Porozumienie ma wejść w życie natychmiast po oficjalnym potwierdzeniu przez obie strony.
Irańscy urzędnicy również mieli powiedzieć wczoraj mediom, że negocjacje poczyniły spore postępy. Największym problemem ma pozostawać irański program atomowy, w sprawie którego dalej nie udało się wypracować porozumienia.
Pozostaje więc czekać. Być może w ciągu kilku godzin dowiemy się, czy faktycznie dokonał się przełom, czy też skończy się tak, jak zawsze.