Dzień osiemdziesiąty pierwszy.
Zawieszenie broni trwa już dłużej, niż właściwa wojna, choć wznowienie walk w tym tygodniu wyjątkowo mocno majaczy na horyzoncie.
- Jeśli wierzyć słowom Donalda Trumpa, na dziś zaplanowane było ponowne uderzenie na Iran. Zostało jednak odwołane na prośbę państw Zatoki Perskiej. Trump napisał wczoraj na Truth Social:
"Zostałem poproszony przez Emira Kataru, Tamima bin Hamada al Thaniego, Księcia Koronnego Arabii Saudyjskiej Mohammeda bin Salmana Al Sauda, i Prezydenta Zjednoczonych Emiratów Arabskich Mohameda bin Zayeda Al Nahyana o wstrzymanie naszego planowanego Militarnego ataku na Republikę Islamską Iranu, który był zaplanowany na jutro, ponieważ właśnie odbywają się poważne negocjacje, które, w ich opinii, jako Wielkich Przywódców i Sojuszników, doprowadzą do Umowy, która będzie bardzo akceptowalna dla Stanów Zjednoczonych Ameryki, podobnie jak dla wszystkich Państw na Bliskim Wschodzie, i poza nim. Umowa będzie zawierała, co ważne, BRAK BRONI ATOMOWEJ DLA IRANU! Na podstawie mojego szacunku do wymienionych powyżej Przywódców, poinstruowałem Sekretarza Wojny, Pete Hegsetha, Przewodniczącego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, Daniela Caine, i Wojsko Stanów Zjednoczonych, że NIE przeprowadzimy zaplanowanego ataku na Iran jutro, ale też poinstruowałem ich żeby byli przygotowani na przeprowadzenie wielkiego, pełnoskalowego uderzenia na Iran, we właściwym momencie, w razie gdyby akceptowalna Umowa nie została zawarta".
- Ministerstwo spraw zagranicznych Kataru oświadczyło, że wspiera wysiłki dyplomatyczne Pakistanu i że negocjacje irańsko-amerykańskie potrzebują więcej czasu, aby dać zadowalające rezultaty.
- Według niektórych źródeł najnowsza propozycja Iranu obejmuje m.in. odszkodowania wojenne, wycofanie wojsk USA z regionów w pobliżu Iranu, zniesienie sankcji i uwolnienie zamrożonych irańskich aktywów. Teheran naciska też na to, żeby zakończenie wojny w Libanie było integralną częścią porozumienia.
- Przedstawiciel irańskiej armii powiedział, że siły zbrojne są przygotowane do wznowienia walk, i przez cały okres zawieszenia broni pozostają w stanie gotowości. Dodał, że w razie ponownego ataku Iran "otworzy kolejne fronty przy użyciu nowych narzędzi i metod".
- Według jednego z raportów amerykańskiego wywiadu, Iran posiada obecnie ponad 70% przedwojennych zapasów pocisków i mobilnych wyrzutni. Prawdopodobnie zachował też dużą część zdolności do produkcji i uzupełniania zapasów.
- W Kenii trwają duże protesty związane z gwałtownym wzrostem cen benzyny. Tylko w tym miesiącu rząd podniósł ceny o 23.5%, uzasadniając swoją decyzję blokadą Cieśniny Ormuz. W starciach z policją zginęły już cztery osoby.
- Minister spraw zagranicznych Korei Południowej powiedział, że pozostaje w kontakcie z Teheranem i prowadzi "bliską i poważną" dyskusję w celu wyjaśnienia okoliczności ataku na statek HMM Namu.