Mimo zapowiedzi ze strony USA, Iran nadal twierdzi że nie planuje udziału w kolejnej rundzie negocjacji. Esmail Baghaei, rzecznik prasowy irańskiego MSZ powiedział, że zachowanie Stanów Zjednoczonych, retoryka stosowana przez Donalda Trumpa i amerykańska blokada cieśniny Ormuz uniemożliwiają póki co prowadzenie rozmów i pogłębiają całkowity brak zaufania. Jednocześnie Trump cały czas twierdzi, że rozmowy odbędą się, a delegacja amerykańska jest już w drodze do Islamabadu.
Władze Pakistanu również potwierdziły, że wszystkie przygotowania do rozmów w Islamabadzie zostały zakończone.
Stany Zjednoczone ostrzelały i przejęły w cieśninie Ormuz irański kontenerowiec Touska. Dowództwo amerykańskie poinformowało, że okręt nie chciał zastosować się do poleceń i próbował przepłynąć cieśninę mimo trwającej blokady. Amerykański niszczyciel rakietowy USS Spruance miał najpierw wydać szereg ostrzeżeń, a po ich zignorowaniu ostrzelać siłownię okrętową irańskiej jednostki (wcześniej ostrzegając o tym załogę i wzywając do opuszczenia siłowni). Następnie na pokład weszli amerykańscy Marines. Iran nazwał całe zdarzenie "aktem piractwa" i zapowiedział odwet.
Irańskie władze poinformowały, że od początku wojny do momentu zawieszenia broni w Iranie zginęło 3375 osób. W komunikacie dodano też, że około 40% ciał było początkowo niemożliwych do zidentyfikowania "ze względu na rodzaje bomb używanych przez USA i Izrael".
Oprócz tego władze w Teheranie poinformowały o aresztowaniu 127 osób podejrzanych o współpracę z amerykańskim i izraelskim wywiadem i "przygotowywanie warunków do wrogiego ataku".
Dziś rząd Niderlandów wprowadza pierwszą fazę planu awaryjnego dla sektora energetycznego. Dokładne działania mają jeszcze być ogłoszone. Wiadomo, że plan ten został opracowany jeszcze w 2022 roku, po inwazji Rosji na Ukrainę, z myślą o zaburzeniach na rynkach ropy i gazu.