Donald Trump zakończył dziś wizytę w Pekinie. Możną ją analizować pod różnymi względami, ale w kwestii Iranu - przynajmniej oficjalnie - nie przyniosła niczego.
Abbas Araqczi powiedział, że Teheran ani odrobinę nie ufa Stanom Zjednoczonym, ale cały czas jest gotowy na negocjacje jeśli USA podejdą do nich poważnie. Dodał też, że Cieśnina Ormuz "jest otwarta dla wszystkich nienależących do wrogów statków, które wcześniej skonsultują jej przepłynięcie z władzami Iranu".
Oprócz tego Araqczi potwierdził, że w ostatnim czasie Rosja zaproponowała Iranowi przyjęcie i przechowanie jego zapasów wzbogaconego uranu, gdyby wymagało tego porozumienie pokojowe z USA.
Hosejn Sarraf, minister nauki, badań i technologii Iranu i Andrei Ivanec, minister edukacji Białorusi rozmawiali telefonicznie o współpracy naukowej swoich krajów. Białoruski minister zaprosił Sarrafa do udziału w spotkaniu ministrów edukacji państw Szanghajskiej Organizacji Współpracy. Wyraził przy okazji solidarność z Iranem i potępił amerykańsko-izraelski atak.