Stany Zjednoczone odrzuciły wczorajszą kontrpropozycję Iranu dotyczącą zakończenia wojny (któż by się spodziewał...). Waszyngton nazwał ją "kompletnie nie do zaakceptowania".
Irańskie MSZ oświadczyło, że propozycja była "rozsądna i hojna", a Iran nie oczekuje "niczego więcej ponad swoje podstawowe prawa". Propozycja Teheranu obejmowała m.in. natychmiastowe zakończenie wojny, zniesienie amerykańskiej blokady Cieśniny Ormuz - przy jednoczesnym utrzymaniu kontroli Teheranu nad nią - i odblokowanie zamrożonych irańskich aktywów. Kwestie programu nuklearnego miały być odłożone do kolejnych negocjacji. Jednym słowem - nic nowego. Sytuacja wciąż stoi zatem w miejscu.
Beniamin Netanjahu powiedział, że wojna z Iranem nie dobiegła jeszcze końca, a celem Izraela i Stanów Zjednoczonych wciąż jest zniszczenie irańskiego programu atomowego. Stwierdził, że w Iranie nadal znajdują się zapasy wzbogaconego uranu które muszą zostać mu odebrane oraz instalacje, które muszą zostać zniszczone. Dodał też, że zmiana reżimu w Teheranie wciąż jest możliwa, ale nie ma gwarancji, że faktycznie się dokona.
Stan zdrowia Narges Mohammadi wciąż jest ciężki. Władze zgodziły się jednak na zawieszenie jej wyroku i przetransportowanie do lepszego szpitala w Teheranie, gdzie ma być leczona przez zespół medyczny współpracujący z jej fundacją. To daje nadzieję, że przynajmniej otrzyma lepszą opiekę.
Hamad ibn Dżasim ibn Dżabr Al Sani, katarski polityk, w latach 2007-2013 premier tego kraju powiedział, że Netanjahu wykorzystuje wojnę z Iranem do całkowitej "przebudowy całego regionu". Skrytykował postawę obecnej administracji USA mówiąc, że "potęga Stanów Zjednoczonych zawsze opierała się na zdolności do unikania stosowania siły". Ostrzegł też przed rosnącymi ambicjami Netanjahu i jego dążeniem do realizacji planów "Wielkiego Izraela". Wezwał dodatkowo do utworzenia jednolitego sojuszu obronnego państw Zatoki Perskiej na wzór NATO.
Premier Indii Narendra Modi wezwał obywateli do ograniczenia podróży i pracy z domu tam, gdzie tylko jest to możliwe, w związku z rosnącymi cenami paliw.
Yuval Steinitz, przewodniczący odpowiedzialnej za stworzenie izraelskiej Żelaznej Kopuły firmy Rafael Advanced Defense Systems Ltd. powiedział, że system osiągnął "blisko 99% skuteczność" w zestrzeliwaniu rakiet wystrzelonych przez Hamas i Hezbollah. W przypadku irańskich pocisków udało się zestrzelić "większość" z nich.
W Iranie został stracony Erfan Shakourzade, 29-letni inżynier i student Uniwersytetu Teherańskiego. Jest to kolejna egzekucja związana ze styczniowymi protestami. Shakourzade był oskarżony o szpiegostwo i współpracę z Mosadem i CIA. Organizacje zajmujące się prawami człowieka w Iranie twierdzą, że jego zeznania zostały wymuszone torturami, a sam Shakourzade przed egzekucją odrzucił oskarżenia jako sfabrykowane.