Stany Zjednoczone - bez niespodzianek - odrzuciły irański projekt porozumienia pokojowego Marco Rubio powiedział, że jakiekolwiek odłożenie w czasie kwestii irańskiego programu atomowego nie wchodzi w grę.
Donald Trump napisał na Truth Social dwa nowe posty w temacie Iranu. Najpierw, wczoraj: "Iran właśnie poinformował nas, że znajduje się w Stanie Upadku. Chcą, żebyśmy Otworzyli Cieśninę Ormuz tak szybko, jak to tylko możliwe, kiedy oni próbują ogarnąć swoją sytuację z przywództwem (Co, jak wierzę, uda im się!)".
Dziś z kolei: "Iran nie może się ogarnąć. Nie wiedzą, jak podpisać nieatomowe porozumienie. Lepiej, żeby szybko zmądrzeli!". Do tego zdjęcie przedstawiającego Trumpa w garniturze i ciemnych okularach, z karabinem stojącego na tle eksplozji w krajobrazie przypominającym Iran, i z podpisem "NO MORE MR. NICE GUY!".
W międzyczasie, zgodnie z przewidywaniami, oberwało się też Friedrichowi Merzowi za jego słowa o tym, że USA kiepsko radzą sobie z Iranem. Oprócz różnych rzeczy o tym, jak to Niemcy tragicznie radzą sobie na polu gospodarczym i każdym innym, Trump napisał, że "Merz uważa, że to w porządku jeśli Iran będzie posiadał broń atomową".
Równocześnie Biały Dom twierdzi, że wymiana wiadomości i propozycji z Iranem ciągle się odbywa. Również premier Pakistanu powiedział, że wysiłki dyplomatyczne cały czas są bardzo intensywne.
ONZ podało, że od początku wojny w Iranie aresztowano ponad 4000 osób i przeprowadzono przynajmniej 21 egzekucji. W tej grupie 9 osób miało zostać straconych za udział w styczniowych protestach, 10 za "przynależność do grup opozycyjnych", a dwie pod zarzutem szpiegostwa.
Mohammad Akraminia, irański generał, powiedział, że armia Iranu nadal traktuje obecną sytuację jako wojenną i pozostaje w pełnej gotowości do wznowienia walk. Irańskie siły zbrojne mają cały czas uzupełniać zapasy broni i "aktualizować listę celów".
W mieście Zahedan położonym w prowincji Sistan i Beludżystan nieznani sprawcy otworzyli ogień do funkcjonariuszy policji, zabijając jednego z nich. Irańskie media poinformowały, że cały czas trwają poszukiwania sprawców.
Irańskie media poinformowały, że pływający pod panamską banderą i należący do japońskiej firmy naftowej Idemitsu Kosan tankowiec Idemitsu Maru został przepuszczony przez cieśninę Ormuz po wcześniejszym otrzymaniu pozwolenia. Jest to pierwsza japońska jednostka, która przeszła bezpiecznie przez cieśninę od początku wojny. Tankowiec utknął u wybrzeży Zjednoczonych Emiratów Arabskich jeszcze w marcu.