Liczba ofiar śmiertelnych poniedziałkowej katastrofy budowlanej w Egipcie wzrosła do 10 osób.
Do tragedii doszło w poniedziałek w Aleksandrii, kiedy zawalił się 14 - piętrowy budynek mieszkalny. Początkowo mówiono o czterech ofiarach śmiertelnych, ale w czasie akcji ratunkowej pod gruzami znaleziono kolejne ciała. Wśród ofiar jest m.in. małe dziecko oraz ratownik medyczny, który udzielał pomocy poszkodowanym na miejscu.
Nie wiadomo, czy wśród ofiar są obcokrajowcy. W budynku żyło kilkanaście rodzin, ale miały też znajdować się tam mieszkania wynajmowane turystom.