Faktycznie jest ostatnio wysyp tresci "zapozyczonych" od innych lub ze stron zewnetrznych. Ale co mnie uderzylo to takze spadek jakosci i zalew gowniannych tresci od youtuberow i innego pokroju blogerow. Spodziewac sie tego mozna bylo, bo tam gdzie mozna zarobic kase tam tez bedzie duzo prac/artykulow/filmow nikłej jakości. A to z drugiej strony takze pociaga za soba plagiaty, bo skoro wartosc merytoryczna jest znikoma to przeciez na cudzej pracy tez mozna szybko zarobic.
tak, można kraść memy - dodatkowo do niektórych trzeba kupić licencje jak do żaby pepe
to mnie polozylo na łopatki :) Quo vadis munde?
RE: Plagiaty na Steem - Co robić, jak z nimi walczyć?