Dzięki za ostrzeżenie, postaram się następnym razem coś sfotoszopować. Jednak z tego co widzę, to chyba wszyscy na steemit "zajumują" grafiki, gify czy filmiki. Robią to nawet autorzy najpopularniejszych wpisów, więc widzę, że społeczność Steemit ma to w nosie. I jest to po części zrozumiałe - jeśli uznamy steemit za efekt marzenia o wolnym i anonimowym internecie. Czy Ci wszyscy ludzie, którzy wrzucają loga firm, kryptowalut, screeny z filmów, gier czy zdjęcia książek oraz obrazów mają do tego prawo? Tak samo jak Ci, którzy wrzucają linki do nagrań utworów muzycznych? Ta jedna graficzka nerdów przy stole to jest pikuś przy poziomie złodziejstwa reszty użytkowników steemit.
Tekst, który napisałem jest przeze mnie poprawiony, więc nie jest "przeklejony". I nie wiem po co nowy tekst pisać, skoro póki się nie ma setek obserwatorów to są nikłe szanse na więcej niż kilka centów. Zresztą jest to mój pierwszy tekst, który gdzieś już kiedyś napisałem i tu wrzuciłem. Czy to odbiera mi prawo publikacji na steemit?
Nagrania z sesji online to bardzo fajny pomysł :) Na youtubie można znaleźć takie sesje np tu:
Transmisji jednak jeszcze nie widziałem, tym bardziej w języku polskim. Żeby jednak zrobić tak płynną sesję jak w linku powyżej to wszyscy musieliby mieć świetne łącza, porządne kamery i mikrofony. Choć w sumie gracz wypadający z gry co jakiś czas z powodów technicznych dodałby realizmu :D
RE: Jak się gra w RPG online?