Jak ktoś lubi się uzewnętrzniać, jest na to bardzo wiele sposobów. Można pisać bezpośrednio na Facebooku mniej lub bardziej wartościowe posty, można tworzyć własnego bloga, umieszczonego na własnej domenie, budowanego z pomocą jednej z kilku popularnych platform CMS (Wordpress, Blogger, Blogspot), można nagrywać vlogi lub podcasty audio.
Ja należę raczej do tego typu osób, które niezbyt chętnie dzielą się publicznie własnymi spostrzeżeniami, choć bardzo często w głowie aż huczy od tych wszystkich słów, które chciałoby się na dany temat przekazać. Podczas pisania wszelkich relacji i artykułów dla ZeroX odkryłem, że właściwie lubię pisać, a efektem moich wypocin były bardzo często pozytywne reakcje i komentarze. To trochę popchnęło mnie do działania i poniekąd zmuszenia się do prób poprowadzenia czegoś swojego. Dopiero zaczynam, dlatego często, zbyt często łapię się na tym, że moją motywację szybko gasi perfekcjonizm, wizja bycia ocenionym przez czytelników, a przyjemność z pisania przyćmiona jest chęcią zrobienia tego jak najlepiej. A prawda jest taka, że nie da się dogodzić każdemu.
Ale do rzeczy…
Postanowiłem pisać na Steemit, bo to jest i nadal przez jakiś czas będzie nie do końca odkryty punkt na mapie Internetu. Społeczność którą tworzą ludzie zaangażowani w kryptowaluty, technologię blockchain, to jednak garstka osób biorąc pod uwagę całe grono użytkowników sieci, dlatego mało kto w ogóle wie o istnieniu Steemit, nie mówiąc już o rozumieniu zasad jego działania, które swoją drogą są ciekawe a wręcz powiedziałbym rewolucyjne. Przenosząc swoje „wypociny” tutaj, chcę niejako promować tą platformę, angażować osoby do tej pory będące poza tą sferą, trochę przybliżyć cała ideę. Poza tym motoryzacja to do tej pory praktycznie nieporuszany temat w polskiej społeczności Steemit. Więc bycie pierwszym daje pewnie nadzieje na rozwój, wraz z rozwojem adopcji całego zdecentralizowanego systemu, który z całą pewnością nastąpi w kolejnych latach.
Nie obiecuję, że będę tak zajebisty jak Złomnik, Stary Japoniec czy Grzesiek Ciźla, ale też nikt tego ode mnie nie oczekuje, a starał się będę tak czy inaczej.
Co jest takiego w Steemit, czego nie ma na facebooku i innych platformach? BLOCKCHAIN! I zapamiętajcie to słowo, bo w przyszłości będzie ono używane często, może równie często jak „Internet”. Tego bym sobie i Wam życzył, mimo że dla niektórych nadal jest to czarna magia!
W skrócie: blockchain (łańcuch bloków) to baza danych, ale nie taka zwykła baza danych. To baza zdecentralizowana, rozproszona, niemająca jednego konkretnego serwera przechowującego dane. To sami użytkownicy ją tworzą, budują. Nie ma pośredników, nie ma władzy nad sobą, nie ma cenzury, nie ma możliwości zmiany zawartych w niej danych. Po co? Dla bezpiecznego księgowania transakcji, wymiany wartości, przechowywania danych, zawierania inteligentnych umów, potwierdzania własności i wielu innych fajnych rzeczy. Polecam przeczytać o tym więcej!
Steemit jest oparty na blochchainie STEEM, a gospodarkę nakręcają dwie cyfrowe waluty „Steem” i „Steem Dollars” (z czego druga z nich ma stały, ściśle powiązany z ceną dolara kurs). Stała liczba jednostek „Steem” jest emitowana codziennie przez sieć i rozdzielana pomiędzy użytkowników platformy. Beneficjentami a jednocześnie „pracownikami” tego systemu są twórcy artykułów na Steemit, oraz komentujący i oceniający użytkownicy. To według jakości ich wpisów, dzięki głosom i komentarzom obliczane są proporcje w jakich następuje podział tokenów. Tu dochodzimy do sedna sprawy. Pisząc artykuły na Steemit, jesteś wynagradzany za swoją pracę przez innych użytkowników portalu! Czym bardziej wartościowy content tworzysz, tym bardziej popularny się stajesz, tym więcej pozytywnych reakcji na Twoją twórczość i tym więcej dolarów znajdujesz na swoim koncie. A jeśli nie chcesz tworzyć? „Lajkuj”, komentuj, angażuj się. To też jest wynagradzane! Co najważniejsze, strzelenie komuś komenta czy upvotowanie postu nic Cię nie kosztuje. To nie z Twoich pieniędzy przekazywana jest nagroda, tylko z nowych jednostek, stworzonych przez sieć! Spoko nie?
Co jeszcze powinieneś wiedzieć?
Założenie konta jest możliwe dwojako:
- Sposób dla nowicjuszy nie orientujących się w temacie kryptowalut, darmowy, wymagający jedynie odczekania około tygodnia na aktywację. Polecam, to nic nie kosztuje, a użytkując aktywnie portal, pozwala zarobić trochę dodatkowych groszy. Dostajemy na start pewną pulę tokenów, dzięki którym mamy możliwość głosowania.
- Sposób płatny, natychmiastowy, wymagający małej wpłaty (ok 5$) w jednej z dostępnych kryptowalut (BTC, ETH, LTC itp.)
Wypłatę dostajemy w jednostkach Steem Power, świadczących o „sile” naszego głosu (wymiennych na tokeny Steem) oraz w Steem Dollars. Możemy je trzymać, a dzięki temu zwiększać ważność swoich głosów, albo wypłacić. W drugim wypadku trzeba zaprzyjaźnić się choć z jedną z giełd kryptowalutowych, oraz np. bitomatem (bankomatem do wymiany kryptowalut na pieniądz tradycyjny).
Czyli w trzech słowach (prawie :D). Czym jest Steemit? Platformą społecznościową umożliwiającą nagradzanie użytkowników za ich twórczość oraz aktywność, co dzieje się automatycznie i w 100% niezmiennie oraz nieomylnie dzięki technologii blockchain! Uff!
Myślę, że tym wpisem zamykam wszelkie początkowe formalności które chciałem wyjaśnić. Od tej pory postaram się wrzucać już posty bezpośrednio związane z tematyką bloga!