Bardzo prawdopodobne i w tym jest problem - zbyt czytelne to wszystko :) Poza tym Ford nie może zaoferować mu pełnej nieśmiertelności bo jak sam mówił, w realnym świecie następuje zbyt szybka degradacja. Kolejny problem jest taki, że Ford nieszczególnie lubi ten cały cyrk z nieśmiertelnością, on chciał czegoś zupełnie innego iż Arnold, dlatego ten zginął (ale jest Bernard). Myślę, że klucz leży w Fordzie, ale nie wiem czy poznamy go w tym sezonie.
No i jedno z ważnych pytań, co takiego było super w Abernathy'm? Jeśli był udanym eksperymentem to dlaczego po części inne wysoko postawione osoby w firmie działają poza wiedzą Wiliama? itp itd..
RE: WESTWORLD: Moje teorie po odcinku 9