"Najtrudniejszy pierwszy post
Zanim innych spiszesz sto..."
Ten wpis powinien był zostać opublikowany ponad 60 dni temu, zaraz po założeniu konta na Hive. Niestety w życiu, jak w piosence - pierwszy krok jest zawsze najtrudniejszy (chyba, że ktoś popchnie). Ale nadszedł czas, by go w końcu zrobić.
Mam na imię Weronika. Jak ktoś mnie pyta, skąd jestem, odpowiadam jak były prezydent: z całej Polski. Trochę z Łodzi, trochę z Puszczy Niepołomickiej. Obecnie najbardziej z Krakowa, gdzie studiuję (wciąż jeszcze) polonistykę. W zasadzie polonistykę-komparatystykę. Przede mną ostatnia prosta, czyli pisanie pracy magisterskiej o zjawisku ekfrazy. Szkoda tylko, że to etap górski, więc jest pod górkę.
W chwilach wolnych od pisania-niepisania pracy słucham Leszka Możdżera lub barokowej muzyki, oglądam Petersonów lub filmy Kubricka, wdycham jaśmin (w czerwcu), piję grzane wino z (nie w lipcu),gram w Briszkota w KBK, przeglądam jachty w Internecie. Być może do listy tej dołączy pisanie na Hive. Kto wie... A o czym? Może o komparatystyce, może o luźnych przemyśleniach, może o diecie ketogenicznej (choć w praktyce kończy się na Fried Chickenach z Kentucky), może o podróżach, może o morzu.
P.S. W wolnych chwilach robię też kwiatki, które będzie można wygrać przy okazji następnego wpisu. ;)
Trzymajcie się ciepło! :)