(Staro)panieństwo, wym. 21x30 cm, olej na wątpliwej jakości zagruntowanej dykcie, Muzeum Przebrzmiałego Piękna i Atrofii Wdzięku, Dzielnica II Stołecznego Miasta Krakowa, 2020 - do teraz.
"Żarty żartami, a świnie klaszczą brwiami". Tym niewinnym dowcipem chciałabym jedynie zasygnalizować, że od czasu do czasu pojawiać się tutaj będą zagadnienia z szeroko pojętą sztuką związane.
A to powyżej zerżnięte od Weissa, mojego ulubionego malarza. Tak profesjonalnie, że aż bardziej nie można - przemalowane z instagrama przypadkowej blogerki modowej, z odpowiednią alternacją gamy, na bardziej zgniłą. Do tej pory nie udało mi się ustalić tytułu obrazu, z którego pochodzi ten fragment. Jeśli ktoś zna/wytropi, uprzejmie proszę o informację w komentarzu.
Tymczasem!