Dzisiaj odkładam na dalszy plan smutne tematy związane z finansami, a w końcu opiszę bardziej przyjemną pracę z domem. Na razie jeszcze na papierze, ale i tak jest lepiej!
Projekt
Zanim jednak opiszę nad czym aktualnie pracuje (czy raczej o czym rozmyślam) zaraportuje jak wygląda status z domem. Byliśmy wraz z żoną u notariusza gdzie spisaliśmy umowę przedwstępną z obecnymi właścicielami. Jak wszystko dobrze pójdzie pod koniec tygodnia wystąpimy z wnioskami do banków w sprawie kredytu. A później machina finansowa ruszy...
Zanim jednak bank przyzna nam kredyt można poświęcić czas na planowanie. Jak się okazuje bardzo dużo zajmuje wgryzienie się w to co jest w projekcie. Dostaliśmy go dość niedawno i przyznam, że jest to kawał książki z różnej maści informacjami. Jako, że dom doprowadzony jest już do stanu otwartego, to część dotyczącą samej budowy mogę pominąć. Najważniejsze dla mnie są projekty instalacji bo to właśnie na elektryce i wod-kanie skupię się (i będę Was męczył ich opisami) na samym początku.
Będąc bardzo ciekawy jak wyglądają te projekty, zasiadłem wygodnie w fotelu z projektem w ręce i... ręce mi opadły. Projekt instalacji elektrycznej jest zrobiony w tak kiepski sposób, że to jest dramat...
Zagłębiłem się w informację na temat ogrzewania podłogowego mając nadzieję, ze narysowane będzie tam, w jaki sposób zaplanowane są rury biegnące chociażby pod podłogą w łazience i kuchni. Kolejne rozczarowanie. Jednym słowem, kupując projekt domu z tzw. gotowca z jednej z popularnych stron, dostajemy projekty mediów, które w zasadzie nam nic nie dają...
Jeśli chodzi o kanalizację jest trochę lepiej. Ale to też dlatego, że instalacja ta jest bardzo prosta. Chociaż ja planuję ją nieco utrudnić by być w stanie oszczędzić możliwie jak najwięcej wody (nie jestem jakimś wielkim ekologiem, raczej chcę ograniczyć zużycie ze względu na rachunki).
Z kanalizacją jest jednak ten problem, że część jej została już na tym etapie wykonana (odpływy zabetonowane w chudziaku) dlatego pewnych modyfikacji nie uda się już teraz wykonać.
Instalacja wodna, podobnie jak kanalizacja, nie jest niczym skomplikowanym. Narysowane są jedynie punkty poboru wody i garść info na temat przekrojów rur. Tutaj również będę większość przeprojektowywał gdyż ze sposobu rozprowadzania wody przy użyciu trójników będę chciał przejść na rozdzielacze.
Podsumowanie
Projekty branżowe umieszczone w projekcie domu są wykonane poprawnie aczkolwiek bardzo kiepsko. Brak tam konkretów. Instalacja elektryczna zaprojektowana jest tak by ograniczyć ilość obwodów co w tym wypadku jest bardzo słabym rozwiązaniem.
Podejrzewam, że kilka najbliższych wpisów poruszy tematy związane z "adaptacją" projektów branżowych tak by spełniały moje założenia.
Dzięki za każdy upvote i klik w banerek poniżej. :)
Pozdrawiam!