EPICENTER 2017
23–29 października 2017
Petersburg, Rosja
Już dziś odbędzie się duży turniej, w którym weźmie udział 8 najlepszych drużyn w CS:GO a w tym Polska drużyna Virtus Pro.
Zespoły zostały podzielone na dwie grup, Polacy, mimo że nie są w formie, znani są z tego, że lubią zaskakiwać i wygrywać, wtedy kiedy nikt już w nich nie wierzy. Ostatniego czasu spada na nich duża fala krytyki, która na pewno odbije się na nich negatywnie, mam nadzieję, że utrą nosa niedowiarkom i pokażą, na co ich stać. Sam typuje finał pomiędzy Faze a Astralias ze wskazaniem na Faze clan. E-sport jest dziedziną sportu bardzo nieprzewidywalną i wiele razu udowodniono, że słabsze drużyny potrafiły namieszać w turniejach mam nadzieje, że Polacy wyjdą z grupy i spróbują powalczyć.
Ludzi mniej wtajemniczonych zadających sobie pytanie, po co oni to robią czy mogą z tego wyżyć, to odpowiadam tak. Są to zawodnicy zakontraktowani, na naprawdę pokaźne sumy a sama pula nagród tego turniej wynosi pół miliona dolarów, z czego zwycięzca zgarnie połowę! Początki E-sportu nie były tak kolorowe, jak teraz nagrody były skromne, a o kontrakcie sponsorów na duże sumy mogli tylko pomarzyć. Turnieje komputerowe bardzo rozwinęły się pod tym względem i przyciągają do siebie tylu kibiców co mecze ligi mistrzów.
Trzymajmy kciuki za biało-czerwonych!!
Próbka najlepszych akcji Polaków