A czy dóbr (ruchomość i nieruchomości) w obiegu gospodarczym jest tyle samo?
Sensowniejszym porównaniem byłoby np porównanie kosztów chleba przy warunku że oba chleby musiałyby być mniej więcej takie same (czyli współczesny musiałby być jakiś ekologiczny)
RE: Cały stosik inflacji (kradzieży)