Lato powoli dobiega końca więc nadchodzi czas na wieczorne ogniska, przy których wspaniale się ogrzejemy i oczywiście posłużą nam do pieczenia kiełbasek, ziemniaków czy sporządzania dań w kociołkach.
Ognisko w nocy to istna hipnotyzująca siła która przyciąga wzrok. Można długo siedzieć przy takim ogniu i wpatrywać się w milczeniu, obserwując jak płomienie przeskakują po palącym się drewnie.
Wspólnie ze swoim przyjacielem o tej porze roku rozpoczynamy ogniskowe spotkania.
Grill chwilowo przechodzi w zapomnienie.
Królują wtedy dania jednogarnkowe, w których przygotowywane są rozmaite potrawy.
Jest to o tyle proste, że do takiego dania można wrzucać wiele przeróżnych produktów i eksperymentować ze smakami.
Kilka dni wcześniej wspólnie ze znajomymi zrobiliśmy głosowanie jaka potrawa zagości w kociołku.
Padło na grochówkę oraz danie chłopskie z kiełbasą i ziemniakami. Niespodzianką była peklowana szynka, która czekała w zaprawie kilka dni.
Grochówka
Grochóweczka nie może obyć się bez grochu, który namoczony był dzień wcześniej.
Gotowanie odbyło się w garnku węgierskim, który zawiesza się nad ogniskiem.
Danie bardzo proste,
- woda,
- namoczony łuskany groch,
- cienka wędzona kiełbasa,
- kawałek pokrojonego wędzonego boczku,
- ziemniaki,
- małe ostre pokrojone papryczki,
- kilka kostek wołowego bulionu
- przyprawy w postaci soli, pieprzu oraz majeranku. Dla chętnych przygotowany był koperek.
Byłem zadowolony z wyboru grochówki, ponieważ ją uwielbiam, a wyszła przepysznie.
Konsystencja taka jak powinna być - lekko gęstawa, coś pysznego.
Chłopskie jadło.
Chyba jest to najprostsze danie do którego potrzebne są
- ziemniaki pokrojone w talarki,
- kiełbasa,
- boczek
- cebula
- przyprawiamy solą oraz pieprzem.
Kociołek należy delikatnie natrzeć oliwą i wyłożyć go liśćmi kapusty. Taka kapusta jak przejdzie smakiem dania to jest istny rarytas. Na liście kapusty wykładamy produkty i od góry nakrywamy je także liśćmi. Garnek zamykamy i zakręcamy wstawiając go tuż przy ognisku.
W zależności od temperatury, danie z kociołka będzie gotowe po dwóch godzinach. Jeżeli kociołek będzie nad ogniskiem to można skrócić pieczenie do jednej godziny, ale nikomu przy takim ognisku się nie spieszy ponieważ przed nami kilka godzin towarzyskiego spotkania.
Chłopskie jadło przygotowuje także w domu na patelni, na życzenie domowników ale już bez kapusty. Smażone jest pod przykryciem i co kilka minut trzeba mieszać produkty aby nie przywarły do patelni. W tym przypadku smażenie trwa około pół godziny.
Pieczona szynka.
Kilka dni wcześniej szynka została zapeklowana na mokro, pokrojona na grube kawałki.
Do tego została użyta peklosól, która została rozpuszczona w wodzie. 50 gram na 0.5 litra wody. Szynkę układamy w naczyniu odpowiednim do jej wielkości. Mało mięsa - małe naczynie.
Po zalaniu peklosolą okryte naczynie umieszczamy w lodówce w takim miejscu gdzie mamy temperaturę około 4 stopni. Leżakowanie w zalewie zależne jest od grubości szynki.
Jeżeli mamy całą szynkę to może to trwać ponad tydzień. Nasza leżała cztery dni.
Była już pokrojona i gotowa do wyłożenia na ruszt.
Po wyjęciu z zalewy należy ją leciutko opłukać przyprawić do smaku. W tym przypadku była to przyprawa do mięs firmy Knorr. Kolega nie mógł się powstrzymać i jeden kawałek dla próby posypał koperkiem, reszta przykryta została kawałkami cebuli.
Szyneczka lekko się przypiekła, ale to w niczym nie przeszkadzało aby ją ze smakiem zjeść.
Szynka była soczysta i bardzo smaczna.
A jak można dobrze się bawić w chłodną wrześniową noc na powietrzu.
W trakcie wieczornej posiadówki zaczęliśmy grać na PS4 w teleturniej WIEDZA TO POTĘGA.
Najlepiej objaśni to zwiastun.
Grało nam się tak świetnie, że nie wiadomo kiedy i była już druga w nocy.
Niestety jestem cieniutki i tylko raz zająłem 1 miejsce, ale nie byłem osamotniony.
W grze uczestniczyło 6 osób. Do zabawy potrzebny jest smartfon.