Jak wybrać lampę do pokoju?
Jeżeli mamy przed sobą taki problem, że szukamy fajnego akcentu do mieszkania to lampy są do tego idealnym narzędziem. Jeżeli chodzi o wyposażenie mieszkania to design lamp starzeje się dosyć powoli, co postaram się wykazać w tym poście. Jeżeli nas stać to możemy sobie pozwolić na większy wydatek, jednak wybór lampy powinien być staranne przemyślany, ponieważ ten wybór będzie towarzyszył nam przez lata. W obecnych trendach dominuje pewien rodzaj skandynawskiego minimalizmu. Bardzo proste kształty, bez krzykliwych faktur, prostota w wykonaniu i montażu. Dla lamp, materiały które są obecnie najpopularniejsze to drewno, metal ale także plastik, wszystko w pastelowych odcieniach lub w czerni i bieli. Dosyć popularne jest też zrezygnowanie z oprawy i klosza dla żarówek aby wydobyć ciepłą barwę żarówki . Bywa tak że o całym designie lampy decyduje właśnie żarówka oraz kabel. Popadajac w druga skrajność, możemy kupić lampy o wysokości 2 metry lub oświetlenie składające się z dziesiątek, połączonych ze sobą systemem małych żarówek. Wybór lamp jest tak olbrzymi że ciężko się zdecydować. Mamy więc możliwość aby coś powiedzieć na temat lamp skandynawskich i gdzie się to wszystko zaczęło i czym się inspirować.
Lampy skandynawskie.
Jeżeli zagłębiamy się w temat lamp skandynawskich, musimy wspomnieć o najważniejszym duńskim architekcie, który zajmował się oświetleniem. Jego prace wywarły olbrzymi wpływ na wszystkie później wyprodukowane skandynawskie lampy. Poul Henningsen bo to właśnie o nim mowa, stworzył kilka modeli które są inspiracją po dziś dzień. Bardzo często na tego designera, mówi się po prostu PH. Łatwo wyszukać jego lampy w internecie ponieważ wiele z nich ma w nazwie, wyżej wspomniane inicjały.
Co miały te lampy czego wcześniej nie było? Miały modernistyczną prostotę. Koniec z dekoracjami, koniec z kryształami, koniec z blichtrem i przepychem. Jedynie co zostało to stożki, walce, kule, prostota i światło i światło cień. Choć muszę stwierdzić, że mimo rewolucji jaka zapanowała na tym polu, można wyczuć pewien nostalgie do czasów, które chyba tak prędko nie wrócą.
Dalsza część na moim blogu
http://remontujac.pl/post.php?post=7
www.facebook.com/remontujac