Dzisiejszy dziennik rozpoczyna się od piątkowej dniówki, która zeszła w całości na malowaniu donic. Donice postanowiłem jednak pomalować z drugiego ciemniejszą farbą, którą prędzej malowałem pergolę. Efekt jest dosyć zadowalający.
Poniedziałek
Poniedziałek to dalsza praca przy wykańczaniu donic. Kończyłem malowanie, robiłem drobne poprawki i następnie osadzałem donice na stałe. W ziemi jest tyle gruzu, że aż ciężko w to uwierzyć... no ale kroczek po kroczku...
Jak widać na zdjęciach, dorobiłem również ostatnie listwy do pergoli, łącząc tym samym dwie mniejsze donice ze sobą. Ponadto pod małymi donicami wyłożyłem agrowłókninę, ponieważ zastanawiam się nad stworzeniem ścieżek sensorycznych jako dojście do donic. W każdym razie to dalsza wizja, na którą potrzeba materiałów, których obecnie nie posiadam (tak jak i odpowiedniej ilości funduszy).
Wtorek
Wtorek to dalsze poprawki, malowanie listewek pergoli, wzmacnianie konstrukcji, nacinanie i szlifowanie kolejnych listewek. Ogółem samo wykańczanie całości zajmuje mi całkiem sporo czasu, co mnie trochę irytuje 😕, ale już taka kolejność rzeczy. Pozostało mi spokojnie robić swoje i zbytnio już nie komplikować sobie pracy 😅.
Swoją drogą dajcie znać czy warto by było dorobić pionowe listwy do pergoli? Mocno się nad tym zastanawiam i nie potrafię się zdecydować czy dorabiać, czy już zostawić to jak jest 🙃
Efekt finalny (nie licząc ścieżek sensorycznych) coraz bliżej, tak więc z optymizmem do przodu!
.................
Jeżeli podoba Ci się to, co robię w Ogrodzie Młodzieżowego Domu Kultury, możesz wspomóc "Ogrodowe Rewolucje"symboliczną złotówką, poprzez portal https://zrzutka.pl/k5yub8 gdzie zbieramy fundusze na materiały takie jak:
- ziemia parzona (w ilości +20 ton!)
- kora drzewna
- nowe rośliny np. skalniaki
- nawozy
- narzędzia takie jak świder glebowy
- kamienie ozdobne
- kamienie podsypkowe
- itp. przedmioty i rzeczy, które pomogą nam w dalszych pracach.
Za wszystkie ewentualne datki serdeczne Bóg Zapłać!
Do zobaczenia w kolejnym Dzienniku!