Przyjemne z pożytecznym, choć popełnianie przez 9 dni jednej czynności (w tym wypadku szlifowania) było już trochę upierdliwe ;P
Jakąś altanę/otwartą wiatę tam budujesz czy co konkretnie, ponieważ wygląda zacnie :D
Przyjemne z pożytecznym, choć popełnianie przez 9 dni jednej czynności (w tym wypadku szlifowania) było już trochę upierdliwe ;P
Jakąś altanę/otwartą wiatę tam budujesz czy co konkretnie, ponieważ wygląda zacnie :D
RE: Dziennik Ogrodnika 37 - (Prawie) nudne dwa tygodnie - Pirograf ratuje sytuacje!