A czy handel na tradycyjnym rynku to nie "hazard"? Tam dochodzi do jeszcze większych manipulacji cenami niż na rynku krypto. To co się wydarzyło na BTC to NORMALNE przy tak płytkim rynku jakim jest rynek krypto. ~250 miliardów kapitalizacji to dalej poziom ZERO. Ten rynek się upłynni w momencie gdy osiągniemy poziom około 5 Bilionów USD. Ale do tego są potrzebne niestety pieniądze instytucjonalne.
Wczorajszy spadek ceny to naturalna kolej rzeczy po takich wzrostach. Ktoś po prostu zrealizował zyski i tyle. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego. BTC i krypto potrzebują jeszcze nawet kilkunastu lat żeby "dojrzeć" wraz z społeczeństwem. Prawda jest taka, że to ulica głównie tworzy bańki spekulacyjne i takie pionowe wzrosty. Ludzie ulicy kupują gdy coś już urosło bardzo dużo bez bliższej znajomości danego aktywa. Niestety potem jest płacz i lament "bo straciłem", "oszukali mnie", "to przecież miało tylko rosnąć"...
Kolejną kwestią są spekulanci dla których takie wahania to istny raj i kto bardziej kumaty też na tym zarobi dobre pieniądze. A kto znowu na tym straci? oczywiście, że wciągnięta w to ulica bez podstawowej edukacji.
Niestety handel na giełdzie czy to tradycyjnej czy krypto zawsze będzie zbierać żniwa a zarabiać będą nieliczni. Taki to już mechanizm giełdy. Aby ktoś mógł zarobić ktoś inny MUSI stracić!
RE: Warren Buffett miał rację mówiąc ..... Świeczka "śmierci ceny" na BTC?