Trudno się nie zgodzić z , rozwinęła wypowiedź dość trafnie. Dodam jeszcze tylko od siebie że według mnie mądrość to też wiedza a inteligencja pomaga używać tej wiedzy w życiu. Człowiek inteligentny będzie również potrafił zdobywać wiedzę by ją potem wykorzystać i stać się mądrym. Nie zapomnę nigdy ze szkoły tych dzieciaków które zawsze materiał kuły na pamięć ale nie umiały go zrozumieć i zastosować. A jak to jest z cwaniaczkami? Niby głupi nie są ale oprócz sprytu i przebiegłości to za wiele mądrości w duszy nie mają. Czy spryt to też jakiś rodzaj inteligencji? Inteligencja z.o.o? ;)
RE: Niedźwiedziowe dyskusje: mądrość a inteligencja - własna interpretacja