Zaczynam nową serię w której będę opisywał różne, te bardziej znane i mniej znane, teorie spiskowe i poddawał je mojej opinii. Jedziemy z grubej rury, ponieważ dzisiaj wezmę na warsztat teorię płaskiej Ziemi. Bardzo interesująca i inspirująca teoria. Zapraszam!
Podstawowe założenia
Teoria płaskiej Ziemi, zresztą jak każda teoria spiskowa, ma swoje różne odmiany - mniej i bardziej skrajne. Ja osobiście będę opisywał tę teorię, zresztą postaram się każdą opisywać w ten sposób, żeby podać jej najważniejsze założenia, które w każdej odmianie pozostają niezmienne.
Tak więc co ta teoria zakłada? Standardowo, że Ziemia jest dyskiem, który otoczony jest wokół ścianą lodu - Antarktydą - której wysokość krawędzi ma wynosić 50 metrów. Nad płaską Ziemią mają krążyć Słońce i Księżyc, które to mają po 52 km średnicy, gwiazdy, chmury, planety a to wszystko (wraz z Ziemią) ma otaczać kopuła, której nie da się w żaden sposób przebić. Nie wiadomo co ma się znajdować za kopułą, ale najbardziej fanatyczni wyznawcy płaskiej Ziemi, klasy religijnej, uważają, że za kopułą znajduje się raj, zaś pod dyskiem - piekło.
Według płaskoziemców żadne satelity nie istnieją. Grawitacja nie istnieje. Loty w kosmos nie istnieją, a wszystko to co udostępnia NASA, to grafika komputerowa mająca na celu manipulować ludzkość i wmawiać jej, że Ziemia jest kulą.
Historia teorii
Teoria płaskiej Ziemi ma swoje początki od bardzo dawna. Przed Kopernikiem Kościół Katolicki głosił geocentryzm i płaskość Ziemi. Teoria naszego rodaka - heliocentryzm - wywołała ogromne poruszenie i zmiany ideowe wśród ludzi. W końcu i KK z bólem uznał ją za słuszną.
Jednak heliocentryzm nie każdego przekonał. Najbardziej znaczącą postacią, która wskrzesiła ową teorię to niejaki Samuel Birley Rowbotham, angielski wynalazca i pisarz, który w XIX w. stwierdził, że opisy biblijne należy brać dosłownie (jedna z zasad protestantyzmu - Sola scriptura). Stąd wysunął, że teoria płaskiej Ziemi może być słuszna. Po jego śmierci zwolennicy Rowbotham'a kontynuowali prace nad udoskonalaniem teorii płaskiej Ziemi. Ich prace doprowadziły do powstania w 1956 roku Towarzystwa Płaskiej Ziemi. Istnieje ono do dzisiaj i jego członkowie pochodzą z całego świata.
Do tej pory nie tylko wśród chrześcijan pojawili się płaskoziemcy. Teoria płaskiej Ziemi przekonała nawet niektórych ateistów.
Moja opinia
Według mnie to jedna z najsłabszych i łatwych do obalenia teorii spiskowych. Chociaż nie przeczę, że mnie osobiście zainspirowała. Do twórczości fantastycznej nadaje się ona znakomicie.
Dla tych co chcą sobie posłuchać poważnej analizy teorii płaskiej Ziemi, i przy okazji się zdrowo pośmiać, zapraszam na kanał SciFun'a, który utworzył właśnie taką serię. Wczoraj pojawiła się ostatnia jej część. Zapraszam! :-)
Zakończenie
Mam nadzieję, że się podobało. Zapraszam do dyskusji w komentarzach na temat płaskiej Ziemi i innych teorii spiskowych, które lubicie.
Źródła:
https://pl.wikipedia.org/
http://futuretvnetwork.com/
https://www.theflatearthsociety.org/
http://www.elhorizonte.mx/