Witam, aktualnie stoję przed ciężkim wyborem w dodatku z małą ilością czasu. Jest to wybór szkoły ponadgimnazjalnej. Wszyscy wokoło mówią, aby odpuścić sobie liceum bo po 3 latach nie ma się żadnego doświadczenia/zawodu. Tutaj zaczyna się mój problem bo zgadzam się z nimi po części, a więc zostaje technikum.
Aktualnie jestem zainteresowany ekonomią(wydaję mi się to złym wyborem jeżeli będę się znał tylko na ekonomii i prowadzeniu firmy) ale ze świadomością, że w Polsce w szkołach wyższych będę musiał się ścierać z osobami o poglądach marksistowskich postanowiłem odpuścić technika ekonomistę i uczyć się tej nauki na własną rękę z książek(odrzuciłem też informatyka jak i logistyka bo nie uważam, żeby było to coś co mnie kręci). Uznałem, że rozszerzona geografia to nie to co mi pomoże w przyszłości, a więc zostały mi kierunki z rozszerzoną fizyką. Nigdy się nią nie interesowałem ze względu na nauczycielkę. Można powiedzieć, że zniechęciła mnie do tego przedmiotu(w zasadzie nie przykładałem się do niego starczało mi byleby było 3/4) jednak jestem gotowy zakuwać przez te 4 lata, żeby zdobyć ciekawą pracę.
Mechatronik? Elektryk? Elektronik? te pytania zadawałem sobie jeszcze dzisiaj rano uznając, że dzięki mechatronikowi zostawię sobie drzwi do czegoś związanego z robotami. Jednak w trakcie lekcji wpadłem z kolegami na pomysł, żeby pójść w profil technik budownictwa(jest rozszerzona fizyka) i otworzyć firmę budowlaną i tutaj zaczynają się moje pytania.
Jako że będę miał rozszerzoną fizykę i planuje napisać z niej dobrze maturę, aby dostać się na studia(tu jeszcze nie wiem zgaduje, że jakieś zaoczne jeżeli wszystko wypali) budownictwo to będzie jedyna dziedzina powiązana z fizyką w jakiej sobie wtedy poradzę, czy raczej bez problemu będę mógł spróbować czegoś innego?
Wiem, że uprawnienia po samym technikum będą słabe.
Jak myślicie budownictwo to dziedzina w której warto się edukować w dzisiejszych czasach czy jest coś mniej wymagającego, ciekawszego a do tego lepiej płatnego?
Czy może lepiej jest mieć fach w ręku i kształcić się dodatkowo w tym kierunku i zostać osobą znającą się na ekonomii(bez papierka)+osobą znającą się na budownictwie(która to zdobywa coraz to lepsze uprawnienia i prowadzi biznes wraz z kolegami)?
Proszę o podzielenie się swoją opinią na ten temat(może wyprowadzić mnie z jakiegoś błędu)
Aktualnie nie mam więcej pytań, ale pewnie pojawią się w ciągu następnego dnia.
(dodałem zdjęcie aby zaciekawić moim pytaniem jakąś osobę, która by sie podzieliła opinią na ten temat źródło:http://www.pbozg.pl/pl/oferta/budownictwo.html)