Dziś na szybko. Rok 2010. Tak to się zaczęło.
Wizyty pod płotem lotniska, taras widokowy, zapach nafty lotniczej i niesamowity dźwięk silników.
Niestety zdjęcia wykonywane telefonem z aparatem 2mpx.
Nie zmienia to faktu że w wieku 30 lat można zaszczepić w sobie pasję do czegoś.
Zdjęcia wyciągnięte ze swoich archiwów.