Po co pisać 5 faktów o ? Po co zdradzać Wam cokolwiek? Mówiąc szczerze, poznawszy nieco bardziej naszego Wilka, trochę się rozczarowałem. Czar intelektualnej rozmowy na czacie z ciekawym, choć może czasem chamskim gościem, przygasiła rzeczywistość…
Wilk jak wszyscy, chodzi do Żabki, gdy czegoś potrzebuje. Czasami miewa katar i boli go głowa. Pije herbatę, choć jej nie słodzi. Bywa wesoły, bywa również i smutny. Czy to fakty? W pewnym sensie. Fakty są nudne i po co o nich pisać!
Lepiej zaśpiewać! Bo pieśń Wilkowi się należy. Bez dwóch zdań! Zasług nie wpomnę! Pieśń kulawa, acz moja i wcale nie pisana po pijaku.
Śpiewam jednak słabo, więc podstawcie sobie w elfickim języku tłumaczenie poniższej Pieśń o Wilku do tej melodii. Będzie miodzio!
Gdzieś w śląskich lasach
w Pałacu mieszka sobie
dobry Wilk, co się
Szklanym zowie.
Bestia to zdolna
Sztuk wiele zna
Wie jak rysować
i muzę gra.
To wierny Warana.
On jeden go zna.
I często na czacie
go spotkać można.
Zabawić się lubi,
Choć chyba nie tańczy.
Po klubach płeć piękną
Bynajmniej nie niańczy.
Z ostrego języka
sławny jest gość.
Choć dobre ma serce,
Chlapnie i da w kość.
Ach! I jeszcze następną osobę muszę obarczyć zadaniem przytoczenia 5 faktów, tym razem o mnie… Niech będzie, a jakże... !
Fotografia Wilka i Dino z Pixabay