Trzy dni do Bułgarii! :) Też to przezyłem, nie było szafy i w pierwszej godzinie jazdy rozbilismy świetlówki, więc nasz przedział przez pół drogi był pogrążony w ciemności!
Trzy dni do Bułgarii! :) Też to przezyłem, nie było szafy i w pierwszej godzinie jazdy rozbilismy świetlówki, więc nasz przedział przez pół drogi był pogrążony w ciemności!
RE: Pociągowe wspomnienia Ewy (1) - #tematygodnia.