Masz potrzebę pisania - pisz! Czy to ważne, jak Ciebie ocenią? Nigdy wszystkich nie zadowolisz, choćbyś Nobla dostał (vide przypadek Tokarczuk, jaka się żółć wylewa).
Pisz, publikuj, wysyłaj do wydawnictw do skutku (przy okazji - nie przejmowałabym się ich opiniami)... w najgorszym wypadku staniesz się sławny dopiero po śmierci ;)
PS: ja lubię czytać Twoje teksty, a do pojęć takich "sztuka" czy nawet "grafomania" nie przywiązuję zbytniej wagi. Jeśli coś nas porusza, bawi, przykuwa wzrok - czy to ważne, jaką nadamy temu rangę?
RE: 2019 12 19 - Wyznania grafomana