Nie znałam tej grupy - wrażenie bardzo pozytywne. Szczególnie podoba mi się wyraźne funkowe brzmienie, które uwielbiam - trochę mi się z Jamiroquaiem kojarzy i może z Princem.
Osobiście lubię wszelkie mieszanki gatunkowe, mniej lub bardziej zwariowane - od acid jazzu po dada metal z eksperymentami Mike Pattona na czele.
RE: Pop na speedzie | Dirty Loops