Powiem Wam szczerze, że Liroy pozytywnie mnie zaskoczył i to mimo tego, że miałem pozytywne nastawienie do Niego już wcześniej. Wiecie - stary jestem - za moich czasów On był przede wszystkim zajebistym muzykiem.
A mimo to pozytywnie się zaskoczyłem.
Dlaczego?
Ano dlatego, że politycy (a mam z nimi sporo do czynienia) zwykle to aktorzy. To tak mega czuć, że jakaś osoba się "ekscytuje" na zawołanie bo to ładnie wygląda w kamerze. I w kamerze faktycznie wygląda to dobrze, ale jak się stoi koło takiego to szlak człowieka trafia, bo wiesz, że on udaje.
A Liroy?
Liroy gdy zaczął mówić o strasznych rzeczach jakie spotykają Polaków bo np. ćpają świństwa lub są poddawani handlowi ludźmi to czuć było, że jest AUTENTYCZNY. I tym mnie kupił :).
Serdecznie zapraszam do obejrzenia wywiadu.
(Oglądając je film na YouTube pomagasz mi, gdyż: Dajesz mi zarobić. Poprawiasz pozycjonowanie filmu w YouTube. Wystarczy, że klikniesz na tytuł i zostaniesz przeniesiony do YouTube)